Informacje
mmery z miasta koło Łodzi
117.78 km wszystkie kilometry
78.00 km (66.23%) w terenie
05h 50m czas na rowerze
20.19 km/h avg
0 m suma w górę
78.00 km (66.23%) w terenie
05h 50m czas na rowerze
20.19 km/h avg
0 m suma w górę
Kategorie
(nie) na temat.2 kolarstwo.0 przerwa.1 przygoda.1 rower.1 sport.1
Znajomi
Moje rowery
Nie mam rowerów...Szukaj
Wykres roczny
Archiwum
- 2013, Lipiec.1.1
- 2012, Maj.3.5
Dobra forma
d a n e w y j a z d u
Od 16:05 do 18:15 wraz z dziadkiem śmigałam na rowerze, przemierzając zupełnie nową dla mnie trasę. Nigdy wcześniej nie wybraliśmy się razem w kierunku Łasku. Podejrzewam, że mój kochany dziadek również nigdy wcześniej tam nie dotarł. 38.50 km
38.50 km teren
02:00 h
19.25 km/h
0.00 vmax
22.0 *C
HR max(%)
HR avg(%)
m kcal
Cała wycieczka przebiegała nam w miłej atmosferze. Wiał lekki, rześki wiaterek, słońce ukrywało się za gęstymi chmurami. Temperatura była wręcz idealna na wyprawę rowerową. Doskonale się pedałowało. Czuję, że jestem w znakomitej formie. Z chęcią przejechałabym kilka kilometrów więcej, aczkolwiek należy zachować umiar, prawda? :) Nie przecież nic gorszego niż przetrenowanie.
komentarze
bartek001 | 19:35 wtorek, 15 maja 2012 | linkuj
Kilometry same urosną trzeba tylko systematyczności :)
Trzymam kciuki za pierwszy 1000 km a potem za kolejny i kolejny :)
Trzymam kciuki za pierwszy 1000 km a potem za kolejny i kolejny :)
MateM | 20:11 niedziela, 6 maja 2012 | linkuj
Nie wiem, może mi nie wyszło, ale to miał być sarkazm ;p
xpirat | 04:45 niedziela, 6 maja 2012 | linkuj
dokładnie:)
ale czekamy na kolejne wpisy i rosnące statystyki :)
ale czekamy na kolejne wpisy i rosnące statystyki :)
MateM | 17:33 sobota, 5 maja 2012 | linkuj
No no rzeczywiście, dobrze że nie przejechałaś tych kilku km więcej bo jeszcze jakieś zakwasy mogłaś złapać czy nadwyrężyć stawy, wszystko możliwe ;D
Komentuj